Bujaków 3;2 Rotuz

3:2 dla sędziego!!!

 

W niedzielę o godzinie 11:00 piłkarze Rotuza rozegrali na wyjeździe mecz z Groniem Bujaków. Niestety nie udało się naszym piłkarzom wywieźć zwycięstwa z tego gorącego terenu gdyż piłkarzy Bujakowa było w tym meczu dwunastu… Tym dwunastym piłkarzem nie była publiczność lecz trójka arbitrów, która moim zdaniem gwizdała pod gospodarzy. O szczegółach przeczytacie poniżej.

Piłkarze Rotuza weszli na boisko bardzo zdeterminowani chcąc sprawić w tym meczu niespodziankę i urwać Groniowi punkty. Już w 7 minucie na rogu szesnastki faulowany został piłkarz gospodarzy. Rzut wolny, błąd obrony gości i bramka w długi róg. Piłkarze Rotuza od razu ruszyli do ataku chcąc odrobić straty i wtedy do gry wszedł dwunasty zawodnik… Odgwizdywanie spalonych, których nie było, nie gwizdanie fauli na graczach z Bronowa oraz wskazywanie autów dla Bujakowa w sytuacji gdy sami wybijali piłkę za linię boczną to nic w porównaniu do tego co arbiter główny zrobił w 40 minucie. Wtedy przeszedł sam siebie… W sytuacji gdy Daniel Warmus ma piłkę w polu karnym Bronowa, wpada na niego rozpędzony zawodnik gospodarzy. Warmus pada, sędzia gwiżdże… Wszyscy są przekonani że faul dla drużyny Rotuza a tu niespodzianka: karny dla Bujakowa oraz żółta kartka dla poturbowanego Warmusa. Za co?? To chyba wie tylko sędzia główny. Ale jak to mówią: „oliwa zawsze sprawiedliwa”. Strzał z jedenastki i fenomenalna obrona debiutującego w bramce Ponca. Do przerwy wynik się nie zmienił.

Żaden z trenerów nie dokonuje zmian w przerwie. W 50 minucie atakuje Rotuz- wrzutka w pole karne lecz piłka na dwudziesty piąty metr wybijają obrońcy. Tam już czeka Łukasz Duda uderza piłkę z woleja, bramkarz Gronia w tej sytuacji  nie miał żadnych szans, mamy 1:1. Po tej wyrównującej bramce Bujaków chciał za wszelką cenę zdobyć gola na wagę 3 punktów. Kilka razy po rzutach wolnych we własnym polu bramkowym faulowany jest bramkarz UKSu, czego też sędzia nie chce zobaczyć i dopiero po wybiciu piłki za linię boczną interesuje się leżącym piłkarzem. Gospodarze w 68 minucie dopięli swego i wyszli na prowadzenie. Radość gospodarzy trwała tylko osiem minut, wtedy to cudowny rajd przeprowadza Falewski podaje piłkę do Chmielniaka a on precyzyjnym strzałem w krótki róg umieszcza ją w siatce. Gdy wszyscy myśleli, że mecz skończy się podziałem punktów do gry po raz kolejny wkracza sędzia. W 92minucie… przedłuża spotkanie o kolejne trzy. W sytuacji gdy pod własnym polem karnym ewidentnie faulowany jest Kopiasz- liniowy bez reakcji ,a sędzia główny puszcza grę. Przepychanka w polu karnym i mamy bramkę. Ku zdziwieniu zawodników oraz kibiców była to 98 minuta…. I koniec, Bujaków w dwunastu wygrywa spotkanie…

Podsumowując. Piłkarze Rotuza zagrali tak jak umieli najlepiej, należał im się punkt. Ale jak to w polskiej piłce bywa, nie zawsze wyrywa aspekt sportowy. Mecz w „osłabieniu” można czasem wygrać lub zremisować, ale jest to bardzo ciężkie gdy gra się w osłabieniu prawie sto minut…

 

LKS GROŃ BUJAKÓW vs. ROTUZ BRONÓW   3:2

 

Strzelcy bramek:

 

7′ Tomiczek Paweł   1:0

1:1   55′ Duda Łukasz

68′ Gołba Dariusz     2:1

2:2   78′  Chmielniak Bartłomiej

98′ Gołba Dariusz     3:2

 

Skład Rotuza:

Ponc Przemysław
Furczyk Tomasz
Warmus Daniel
Dzida Mateusz (75′ Kopiasz Remigiusz)
Kuś Mateusz
Falewski Kamil
Gaszczyk Daniel (55′ Ryba Stanisław)
Duda Łukasz
Teis Łukasz (80′ Więcek Karol)
Chmielniak Bartłomiej
Cupriak Mariusz (70′ Kopeć Marek)

Żółte Kartki:

37′ Dzida Mateusz
40′ Warmus Daniel
75′ Chmielniak Bartłomiej
98′ Ponc Przemysław

                                                                                     Autorzy: Jasson88 i Fala