„ROZPOCZĘCIE WAKACJI Z ROTUZEM” i IV TURNIEJ FIRM

04_2015_plakat_A3Zarząd UKS Rotuz Bronów ma zaszczyt serdecznie zaprosić na IV Turniej Firm o Puchar Prezesa Zarządu klubu. Impreza rozpocznie się o godzinie 9.00, kiedy to rozpoczną się rozgrywki rywalizujących drużyn.
Finał turnieju przewidywany jest około godziny 15.30 i wtedy też zwycięska drużyna odbierze Puchar Prezesa Zarządu UKS Rotuz Bronów. Czytaj dalej

Dwa spotkania!!!

Dwa spotkania!!!

 

4 czerwca rozegrany został mecz Rotuza z drużyną Zabrzega. Było to spotkanie derbowe, w którym zdecydowanym faworytem byli gospodarze. Pierwsza połowa okazała się jednak bardzo wyrównana. Drużyna Zabrzega co prawda jadowicie atakowała naszą bramkę, ale bronowianie umieli nie tylko skutecznie odpierać ataki, ale i organizować akcje pod bramką przeciwnika.

Świetną okazję zmarnował Maroszek, który po minięciu bramkarza nie trafił lewą nogą do pustej bramki – a jak się później okazało mogła to być bramka dająca Rotuzowi zwycięstwo. Kilka minut później piłka po jego strzale zatrzepotała w siatce, jednak sędziwy sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej… Przed końcem pierwszej połowy drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Mateusz Kuś.

 

Druga połowa to głównie gra defensywna z naszej strony bez poważniejszego zagrożenia bramki gospodarzy. Rotuz musiał odpierać ataki na swojej połowie boiska. Zabrakło pomysłu na atak z naszej strony, zawodnicy skupili się na utrzymaniu bezbramkowego wyniku. Wynik 0-0 w takich okolicznościach to całkiem przyzwoity rezultat, zwłaszcza biorąc pod uwagę przeciwnika jakim jest drużyna z Zabrzega.

 

IMG_5440

14 czerwca podejmowaliśmy u siebie zespół Bystrej. Na trybunach zasiadła liczna grupa kibiców gości, która świętowała awans swojej drużyny do A klasy. Pewny awans Bystrej dawał jej spokój i psychologiczną przewagę nad zawodnikami Rotuza.

Mecz rozgrywany był w ogromnym upale, a na naszej ławce rezerwowych niebyło żadnego rezerwowego!!! Lider tabeli zdecydowanie zdominował pierwszą połowę spotkania. Wynik po pierwszej połowie to 1-4 dla gości.

Na drugą połowę wyszliśmy bez środkowego pomocnika, który przegrał z kontuzją i musiał zrezygnować z dalej gry.  Osłabiony Rotuz podjął jednak heroiczną walkę i bramkę zdobył Rajda, a następnie po cudownym i snajperskim strzale Kopeć. Wynik 3-4 dawał nadzieję, ale iestety nasze osłabienie i brak sił Bystra wykorzystała po mistrzowsku, aplikując nam kolejne dwa gole.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-6 dla Bystrej.logo czechowic

 

 

Derby bez zwycięzcy!!!

IMG_5452

Derby bez zwycięscy!!!

Rozegrane derby w ubiegłą niedzielę pomiędzy Rotuzem , a drużyną z Ligoty nie zakończyły się zwycięstwem którejkolwiek z rywalizujących drużyn. Bezbramkowy wynik na pewno nie był marzeniem Trenera Roruza i jego ekipy.

Ligota będąc w tabeli o wiele niżej, niż Bronów miała ten komfort, że satysfakcjonował ich nawet remis, natomiast nasi zawodnicy w planie mieli zwycięstwo.

Być może zbyt duża pewność siebie, albo zwykły brak szczęścia spowodował, iż Rotuz nie był w stanie trafić do bramki przeciwnika. O ile pierwsza połowa spotkani była wyrównana, w to w drugiej ku zdziwieniu bronowian, na boisku zaczęli dominować ligoczanie. Rotuz został zepchnięty do defensywy. Całe szczęście, że LKS nie umiał wykorzystać licznych błędów Rotuza, bo wtedy wynik na pewno byłby na naszą niekorzyść. Oczywiście i drużyna z Bronowa miała swoje szanse na zdobycie bramki, jedną z nich było trafienie naszego napastnika w poprzeczkę pierwszej połowie meczu.

Reasumując Rotuzowi zabrakło szczęścia w tym spotkaniu, ale pamiętać należy, ze poza szczęściem na boisku liczy się dokładność oraz współpraca pomiędzy zawodnikami, a można było odnieść wrażenie, że mecz z Ligotą był chaotyczny.

Bronów – Ligota 0-0

Pamiętajmy, że to nie koniec rundy i przed nami jeszcze kilka znaczących meczy, a najbliższy już we czwartek!!!

IMG_5442

 

Fatum Trampkarzy!!!

 

Już od 3 kolejek drużyna Trampkarzy z Bronowa nie jest w stanie pokonać przeciwników. Niestety pomimo dobrej gry w ubiegłą sobotę i tym razem przeciwnik okazał się po prostu lepiej przygotowany.

Spotkanie z Mazańcowicami budziło nadzieję zwycięstwa wśród Trampkarzy Rotuza. Przez niemal całą pierwszą połowę spotkania nasza drużyna dotrzymywała kroku przeciwnikowi, niejednokrotnie atakując i pokazując , iż jest w stanie zakończyć mecz z korzyścią dla siebie. Nasza obrona również miała co robić, bo Mazańcowice atakowali zaciekle naszą bramkę, ale do 39 minuty nie udało się pokonać naszego bramkarza. Niestety w feralnej minucie Bronów stracił pierwszą bramkę.

Druga połowa rozpoczęła się fatalnie, bo już w 42 minucie spotkania przegrywaliśmy 2-0. Nasz honor zaczął ratować precyzyjnym uderzeniem w światło bramki z rzutu wolnego Jakub Karczyński. Tym sposobem piłka powędrowała w samo okienko, nie dając absolutnie żadnych szans bramkarzowi na obronę. W tym momencie nadzieje odżyły i już 15 minut później wyrównującą bramkę dla Rotuza z główki strzelił Kacper Soszka.

Mimo zaciekłej walki i dobrej gry zawodników z Bronowa, przeciwnicy strzelili nam jeszcze 2 bramki, w 74 i 80 minucie. Wysiłek Rotuza nie wystarczył do pokonania Mazańcowic, ale zaznaczyć trzeba, że Trampkarze wykazali się nadzwyczajną wolą walki.

Trzymajmy kciuki, ażeby Trampkarze przełamali w kolejnym meczu złą passę!!!