Pewne 3 punkty w Kalnej!!!

14333007_1045089515612124_4340594471758029896_nMecz z Kalną miał być spacerkiem, patrząc jedynie na wynik, można odnieść nawet takie wrażenie.

Jednak pierwsza połowa była raczej drogą przez mękę, mimo że gospodarze nie potrafili wyjść z własnej połowy to nasi zawodnicy nie mieli kompletnie żadnego  pomysłu na strzelenie gola. Strzały z dystansu były z reguły niecelne lub słabe, natomiast w polu karnym przeciwnika brakowało najczęściej ostatniego podania otwierającego drogę do zdobycia gola. Wszystko odmieniło się tuż przed przerwą, wtedy to Mateusz Wronka po świetnym podaniu wpakował piłkę do bramki rywala.

Drugą połowę fantastycznie rozpoczął Krzysztof Chlebek, przeprowadziwszy błyskotliwy rajd lewą stroną uderzył mocno piłkę w długi róg, dzięki czemu z trenera zeszło częściowo ciśnienie, spowodowane dotychczasową nieporadnością naszej drużyny.  Niemal natychmiast Chlebek opuścił boisko z poczuciem dobrze wykonanego zadania a w jego miejsce pojawił się Łukasz Szczygielski. Od tego momentu nasza gra ożywiła się jeszcze bardziej. Czego efektem były kolejne dwa trafienia po kombinacyjnych akcjach Szczygielskiego i Ferugi. W 85 minucie na boisku zameldował się dawno niewidziany weteran ławki rezerwowych Rotuza czyli Daniel Gaszczyk. To w tym czasie Szczygielski zdobył kolejne dwa gole. Przypadek? Nie sądzę…

W taki oto sposób wracamy z Kalnej z kompletem punktów. Trzeba pochwalić w zasadzie cały zespół. Począwszy od szczelnej i pewnej defensywy, która w zalążku neutralizowała nieśmiałe akcje ofensywne rywali. Po pomocników równoważących pracę w destrukcji a kreatywnymi zagraniami ofensywnymi. Skończywszy na wreszcie skutecznych napastnikach. Osobno chciałem pochwalić Tomka Sosnę bo… mu obiecałem 🙂