Wysoka wygrana Rotuza na inaugurację B-Klasy!

Rotuz będąc faworytem tego meczu, sprostał oczekiwaniom i odniósł pewne zwycięstwo na niewygodnym terenie. Przed meczem obie ekipy zapewniały że będzie to mecz przyjaźni a pod względem emocji, może przypominać B-Klasowe El Clasico… 

Rotuz zaczął mecz w swoim stylu, czyli tracąc gola po rzucie rożnym.  Do tego momentu rzeczywiście atmosfera była iście przyjazna. Jednak gdy przyjezdni zdołali do przerwy dobyć 4 gole i ustabilizować swoją grę, skończyły się uprzejmości gospodarzy… Kalna nigdy nie należała do zespołów które „tanio sprzedawały skórę”, dlatego też gracze gospodarzy utrudniali grę Rotuziaków na wszelkie możliwe sposoby, także te nieprzepisowe… niestety rywale nie pozostawali im dłużni. We wszystko wkomponował się sędzia, który ewidentnie mimo szczerych chęci, nie nadążał za boiskowymi wydarzeniami. W drugiej połowie, gdy wynik przyjezdnych wydawał się być dosyć pewny, trener Szklarski postanowił sprawdzić wszystkich rezerwowych obecnych na swojej ławce i to nie czekając na 88 minutę… O dziwo obraz gry przy wymianie aż 6 zawodników z Bronowa nie uległ wielkiej zmianie. Rotuz zmarnował jeszcze kilka świetnych okazji min. Gaszczyk oraz powtórny debiutant Kopeć który zamykał dośrodkowanie wślizgiem, niestety nie umieścił piłki w pustej bramce a sam zatrzymał się chyba w sąsiednich Łodygowicach. Mecz zakończył się jednak pewnym zwycięstwem Rotuza aż 2-7, mimo wielkiego oporu zespołu Halnego Kalna. Brawa i podziękowania za rywalizację dla gospodarzy, gratulacje dla Rotuza!!! 

Już niebawem relacja i gole z meczu na kanale ŁaczyNasRotuz