Rotuz gromi na własnym boisku Łodygowice!

Za nami mecz obfitujący w grad goli, jednak nie było to zbyt emocjonujące spotkanie a bardzo jednostronny pojedynek. Rotuz nie dał rywalowi cienia szansy na korzystny wynik, mimo to goście z Łodygowic dzielnie walczyli o każdą piłkę za co należą im się słowa uznania! 

Po 4 gole zdobyli Szczygielski i Świerkot, po jednym trafieniu zanotowali Bieńko, Sosna, Dzida oraz Kopeć który znów zagrał koncertowo. Mianowicie zdobył gola a 3 świetne okazje zmarnował. Osobno trzeba ocenić postawę Marcina Ferugi, który raził dziwną nieskutecznością, a jego gra przypominała występ Brazylijczyka Ronaldo w pamiętnym finale z Francą na mundialu w 1998 roku. Jednak cały zespół z Bronowa zagrał dobre zawody a w drugiej połowie trener dał odpocząć kluczowym zawodnikom, dzięki czemu swe „umiejętności” mogli zaprezentować rezerwowi. Był to mecz bez „historii”, można napisać że była to rozgrzewka przed najważniejszymi spotkaniami tej rundy, spotkaniami które mogą dać wskazówkę, kto wywalczy na koniec sezonu awans do A-Klasy.