Rotuz lepszy w Bujakowie!!!

Mimo że styl zwycięstwa nie powalał na kolana, to na ten moment liczą się tylko 3 punkty zdobyte z niewygodnym rywalem. 

Za nami zwycięski mecz ekipy z Bronowa, jednak był to kolejny mecz w którym Rotuz prezentował styl zdecydowanie poniżej oczekiwań kibiców ale i samych piłkarzy. Mimo że pojawiają się głosy, jakoby był to efekt nadzwyczajnej mobilizacji rywali na mecz z liderem, to prawda może być zdecydowanie bardziej prosta i oczywista. Otóż ekipa Rotuza ciągle próbuje się przestawić z gry na prostej i sztucznej nawierzchni i przystosować do B-Klasowych obiektów, co jak się okazuje nie jest łatwą sztuką. Sprawy nie ułatwiają również rywale nastawieni na wybijanie długich piłek oraz grających zawsze na pograniczu żółtej kartki. Czego mecz z Bujakowem był bardzo dobrym przykładem. Dodatkowo rozgrywanie spotkania w niedzielę o godzinie 11:00 rano, nie działa zbyt dobrze na większość B-Klasowych zawodników. Jednak na tym koniec wymówek, jeżeli Rotuz nie poprawi stylu gry może mieć problem utrzymać fotel lidera.

Niemniej jednak Rotzuz wygrał pewnie, dodatkowo marnując kilka dobrych sytuacji na zdobycie kolejnych goli. Z kolei Przybyła miał mało pracy w bramce a gdy już dostał okazję do interwencji robił to bezbłędnie. Trzy punkty zapewnione, mecz do zapomnienia.