Kolejne 3 punkty na koncie Rotuza!!!

Iskra Rybarzowice-Rotuz Bronów 1-3. W zasadzie wystarczyłoby tyle napisać o tym meczu…

Na początek trzeba zaznaczyć że boisko w Rybarzowicach jest wielkości, nieco przerośniętego stołu do ping ponga. Jest to obiekt na którym zawodnik wybijający tzw. „piątkę” jest w stanie zdobyć gola. A nawet rzucając piłkę z autu można zaliczyć asystę i to nawet dysponując jedną sprawną ręką… W takich warunkach taktyka gospodarzy była prosta i mało skomplikowana, mianowicie „laga” do przodu i może ktoś dojdzie do piłki, przeciwnik się „majtnie” lub bramkarz się zagapi wpuszczając piłkę za kołnierz. Dlatego też nie był to łatwy i przyjemny mecz do oglądania. Na szczęście gracze z Bronowa mieli nieco inny pomysł na grę, mimo że nie zawsze im to wychodziło, to starali się grać krótkimi podaniami czego zwieńczeniem miało być uruchomienie skrzydłowych. I właśnie w takich okolicznościach padły bramki dla Rotuza, przy których spory udział za każdym razem miał Wronka. Jednak mimo pozytywnego wyniku, zespół z Bronowa został osłabiony na pozostałą część sezonu, gdyż bolesnej kontuzji doznał bramkarz Przybyła. Warto dodać że rozegrał z urazem cały mecz, kilkukrotnie zaliczając dobre interwencje. 

Już w najbliższy weekend przed własną publicznością Rotuz podejmie w meczu derbowym Sokół Zabrzeg. Zapraszamy na show!!!