Ruszamy do boju!!!

Kończy się powoli czas wakacyjny. Za nami nieudane mistrzostwa świata, kompromitacja Polskich zespołów w europejskich pucharach a także rekordowe upały. Na szczęście przed nami początek sezonu w wykonaniu Rotuza. Pewne jest jedno, będzie ciekawie.

Poprzedni sezon jest już tylko piękną historią, Bronowski klub stoi przed nowymi wyzwaniami. Cała drużyna solidnie przepracowała letni okres przygotowawczy, regularnie na treningach stawiało się pomiędzy 25 a 30 zawodników. W tym gronie po za podstawową kadrą zawsze znajdowało się kilku zawodników testowanych, dla których wizja gry w A-Klasie, była często spełnieniem dziecięcych marzeń. Trener Szklarski z zadowoleniem obserwował zaangażowanie zawodników i z uśmiechem na ustach, odznaczał wykonane prawidło ćwiczenia i założenia taktyczne. Jednak z szerokiego grona pretendentów do roli zawodnika Rotuza, zmuszony był wybrać grupę, która będzie gwarantem dobrych wyników. W chwili obecnej z pewnością, szeregi Bronowskiej drużyny wzmocnią :

-Daniel Feruga (wcześniej MKS Mysłowice)

-Jarosław Papkoj (Cukrownik Chybie)

-Szczelina Patryk (spójnia Landek)

-Kamil Falewski (od kilku lat mecz rozgrywał tylko w FIFIe)

W przedsezonowych sparingach często w składzie pojawiali się zawodnicy juniorów Krystian Cyroń, Jakub Karczyński i Paweł Zawada. Którzy na pewno będą odgrywać coraz ważniejsze role w pierwszej drużynie. 

Ponadto prezes Brzuska pracuje jeszcze nad dwoma hitowymi transferami, które powinny zostać dopięte, najpóźniej przed meczem o Puchar Polski z BKS Bielsko.  

 Klub natomiast opuścili Łukasz Szczygielski i Patryk Urbanek (oboje Orzeł Zabłocie) oraz Robert Raczek który postanowił zakończyć karierę. 

Już jutro Rotuz uda się do Kaniowa, rozegrać swój premierowy mecz na szczeblu Bielskiej A-Klasy. Stare lokalne przysłowie głosi : ” Nie bież baby z Kaniowa ani krowy z Bronowa”. Dlatego też, abstrahując od tego typu prześmiewczych przysłów obowiązkiem obu ekip, jest zaprezentowanie kawałka dobrej A-Klasowej piłki!!!