Kolejne pewne zwycięstwo Bronowian!!!

Jeżeli miesiąc temu ktoś by przewidział, że Rotuz na kolejkę przed końcem rundy, będzie zajmował czwarte miejsce w tabeli, każdy by się postukał w czoło. Tak jednak się stało, świetna seria trwa. Niebyli w stanie jej przerwać, również zawodnicy z Godziszki. 

Rotuz rozegrał dobry mecz, ani przez chwilę zawodnicy z Bronowa nie utracili kontroli nad spotkaniem. Godziszka potwierdziła że w tej rundzie, że nie są zbyt wymagającym przeciwnikiem. Szybko pierwszego gola zdobył niezawodny Miszczak, jednak kolejne strzały Bronowian nie mogły znaleźć drogi do siatki rywala. Ładnie przymierzył  Feruga, jednak piłka po jego uderzeniu wylądowała na słupku. Na kolejnego gola trzeba było czekać, długie i smutne 30 minut, w których zwyczajnie „szału nie było”. Autorem gola na 2-0 tuż przed przerwą był Bartek Świerkot. 

Po zmianie stron ku zaskoczeniu wszystkich, Godziszka… wcale nie ruszyła do ataku. W efekcie Rotuz strzelił kolejne dwa gole za sprawą Świerkota i Bieńki. Po między jednym a drugim golem, boisko postanowił opuścić spieszący się na spotkanie z narzeczoną Tomalik, zbierając dwie żółte kartki na przestrzeni dwóch minut. Wynik pozostał jednak niezagrożony!

A już w najbliższą niedzielę o godzinie 14.00, ostatni mecz tej rundy. Wyjazdowym rywale KS Bystra!