Zwycięstwo na zakończenie rundy jesiennej!

Ekipa z Bronowa po słabym starcie w Bielskiej A-Klasie, kończy rundę na 4 miejscu po imponującej serii 6 zwycięstw z rzędu. Warto dodać że, nie licząc meczu z rezerwami Walcowni, każda z 3 porażek odbyła się w dosyć pechowych a czasem kuriozalnych okolicznościach. 

Mecz w Bystrej miał być zwieńczeniem udanej rundy jesiennej, tym bardziej że było to spotkanie w którym to Bronowianie, stawiani byli przez fachowców jako zdecydowany faworyt. Mimo że wynik niezbyt okazały, to uczciwie trzeba przyznać że Rotuz nie zbyt się namęczył aby zdobyć komplet punktów. Pierwszą bramkę dla przyjezdnych zdobył Marcin Feruga, który dobrze wykonał rzut wolny. Mimo że najprawdopodobniej jego zamiarem było wrzucenie piłki na wbiegających napastników, to jednak nikt jej nie strącił, co kompletnie zdezorientowało bramkarza Bystrej. Po kilu minutach wynik podwyższył Łukasz Miszczak, wykorzystując świetne dośrodkowanie Wronki. Ten sam Miszczak mógł spokojnie dołożyć kolejne 3 gole, jednak najwyraźniej nie chciał dobijać rywala, który i tak znajduje się w strefie spadkowej tabeli. 

Zawodnicy A-Klasy udają się teraz na wyczekiwany odpoczynek. Szczególnie dla graczy z Bronowa to będzie zasłużona przerwa, gdyż 4 miejsce jako beniaminek to naprawdę przyzwoita lokata. Premierowa runda w Bielskiej A-Klasie, była dla Rotuza niczym jazda zepsutym traktorem po mszy dożynkowej. Na początku było ciężko, ludzie się śmiali, droga nierówna i wyboista, jednak w pewnym momencie maszyna ruszyła z górki i zaczął się festyn! 

Teraz tylko należy liczyć że na wiosnę, ekipa z Rotuza będzie prezentować równie dobrą formę.  Kibice, zawodnicy i mieszkańcy Bronowa, liczą również że wszystkie drużyny będą mogły podejmować swoich rywali w nowej, funkcjonalnej i bezpiecznej szatni. 

DO ZOBACZENIA W 2019 ROKU!!!

Dodaj komentarz