Rotuz kończy pierwszy sezon w A-Klasie na 3 miejscu!!!

Liga, liga i po lidze. Bardzo szybko zleciał premierowy sezon Bronowskiej drużyny na szczeblu Bielskiej A-Klasy. Trzeba również przyznać, że przed startem rozgrywek, a w szczególności po pierwszych nieudanych meczach, trzecią lokatę na koniec sezonu, wziąłby każdy z Bronowa w ciemno!

Ten sezon był niczym jazda rollercoasterem dla Rotuza, najpierw porażka z rezerwami Rekordu, finalnie mecz został anulowany ze względu na awans Bielskiej drużyny do ligi okręgowej. Następnie kuriozalna porażka w Kaniowie, zaraz potem wysokie zwycięstwo w Hecznarowicach i równie wysoka porażka w Międzyrzeczu. W następnych trzech meczach Bronowianie zdołali ugrać zaledwie jeden punkt, w efekcie czego trener Łukasz Szklarski rozstał się z Rotuzem. Zarząd na nową „miotłę” namaścił Witolda Szczepanika, który został grającym trenerem. Mimo iż nie dokonał znaczących zmian personalnych, to odmienił drużynę diametralnie. W rezultacie Rotuz zanotował 8 zwycięstw z rzędu, stając się bardzo niewygodnym rywalem. Dopiero rewanżowy mecz z Międzyrzeczem przerwał tą imponującą passę, następna kolejka okazałą się remisowa w starciu z Wilkowicami. Gdy już rywale zaczęli się cieszyć na wieść o zadyszce Rotuza, po raz kolejny ekipa z Bronowa pokazała charakter ogrywając rezerwy MRKS-u, które do tej pory gromiły całą ligę. Dzięki temu Rotuz przez następne 3 kolejki znów był niepokonany. Kolejny dołek przyszedł w meczach z Buczkowicami i Kobiernicami, kiedy to Bronowskie armaty się zacięły i przestały strzelać gole. W wyniku tych potknięć Rotuz wylądował na 4 miejscu w tabeli, zachowując jedynie matematyczne szanse na zajęcie 2 miejsca w lidze. Mimo że ostanie dwa mecze udało się zakończyć zwycięstwami 8-2, to rezultaty te dały „zaledwie” 3 miejsce Bronowskiemu beniaminkowi.

Za ten niezwykle emocjonujący i udany sezon warto podziękować zawodnikom, którzy mimo najgorszych warunków treningowych i meczowych w każdym meczu dawali z siebie wszystko. Oraz kibicom, którym rozebrano trybunę a mimo to stawiali się licznie na każdym meczu, również wyjazdowym. Rotuz dziękuje i zaprasza na kolejny sezon!!!